Moja historia zaczęła się od bólu kolan
Kiedy miałam 18 lat, czułam się tak, jakby moje kolana miały 80.
Każdy krok sprawiał ból. Bolały podczas chodzenia. Bolały podczas wysiłku. Czasami budziłam się przez nie nawet w nocy.
Poszłam po pomoc. Usłyszałam dokładnie to, co słyszy wiele osób: tabletki, zastrzyki, wzmacnianie mięśni, więcej ćwiczeń.
Próbowałam wszystkiego. I nic nie dawało trwałych rezultatów.
Dopiero później zrozumiałam, że moim największym problemem nie był ból. Problemem był brak wiedzy skąd ten ból naprawdę pochodzi.
Wtedy podjęłam decyzję. Zaczęłam studiować fizjoterapię. Szukałam odpowiedzi w książkach, szkoleniach, badaniach naukowych i pracy z ludźmi.
I właśnie wtedy odkryłam coś, co całkowicie zmieniło moje podejście do ciała.